Chciałabym być mikrofonem,
który byś wyjątkowo pokochała.
Starałabym się służyć ci wiernie
byś mnie jako jedynego używała.
Chciałabym być mikrofonem,
by móc przebywać w twoich rękach
by móc przy tobie być blisko
by móc oddychać z tobą w twoich piosenkach.
Chciałabym być mikrofonem.
Stroiłabym twój głos najpiękniejszymi barwami
przytulałabym się do twych ust
z podniecenia piszcząc czasami.
Lecz gdy byś inny wzięła
piszczałabym mocno ze złości
sznurem swym zaplątała bym ci nogi
i zwaliła na scenie z zazdrości.
Chciałabym być mikrofonem,
który na każdy koncert byś woziła
by cała publiczność widziała
by każda gwiazda estradowa ci zazdrościła.
Trzymałabyś dumnie mnie w dłoniach
aż ja bym rozpływała się w ich bieli
i próżno łudziliby się ludziska
że się zepsuję i cała aparatura wystrzeli.
Przyjaciółką byś mnie pożyczała
a chętna byłaby każda artystka
Ja każdą jak ciebie bym kochała
i byłabym mikrofon- bigamistka.
GL