nasze dziwne zapoznanie,
nasze pierwsze pocałunki,
dąsy, pląsy i frasunki,
połączone ręce w kinie
i rozmowę tą przy winie.
Czy spacery te pamiętasz,
ruski, polski, jakiś inny cmentarz,
te wisiorki odpustowe
i te kwiaty kolorowe.
Czy pamiętasz to ognisko,
kiedy byłeś przy mnie blisko,
Kocham, cicho mi szeptałeś
i swe serce w moje ręce oddawałeś.
GL
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz