To słowo złowrogie
wyuzdane z uroku
albo bardzo w nie ubogie.
Cisz przyrody,
To bezcelowa przechadzka
w poszukiwaniu własnego echa
aleją głuchych drzew.
To puste ogrody.
To śpiew jednego ptaka
gdy tysiące ucichło.
To kontur starego wiatraka,
Słońce, które za horyzont znikło.
Cisza,
To morze po burzy zadumane
konary drzew połamane
i suchymi łzami zapłakane.
Cisza,
To myśli człowieka luźno rozrzucona,
serce w milczeniu uwięzione,
To dusza w sidłach się motająca
i zraniona,
bez jęku konająca.
GL
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz